
za tydzień do szkoły ;o już chyba wspominałam kilka razy jak bardzo wolałabym moją starą klasę, więc bez powtarzania. nowa szkoła to nowe wyzwania a ja nie wiem czy zdołam im podołać. ciężko będzie na pewno, ale obym z czasem wpadła w ten rytm i zaczęła normalnie funkcjonować. na szczęście plan na 3 września już mam przygotowany żeby w szkole się nie zgubić, haha. koniec ze spaniem do 11, przykreeeee. ale już wstaje o 10, to i tak SUKCES na peuneeeej! jakby tego było mało czeka mnie jeszcze wiele wakacyjnych wyzwań ;-) a u mnie jest tak sobie, mój plan aby "zdobyć" piękną opaleniznę stanął w miejscu i chyba już nie zdąży się ruszyć.. + nie wiedziałam, że moje zdolności kulinarne rozwiną się aż tak bardzo w te wakacje, łooo kuchareczka <3 tyle, siemano :*
Może mogłoby być trochę inaczej
Może mogłoby być trochę jak dawniej
Może moglibyśmy być dla siebie wsparciem
I mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie
Ale znów jesteśmy gdzieś indziej na starcie
I chyba znów przez to rozmijamy się całkiem
Może mogłoby być trochę jak dawniej
Może moglibyśmy być dla siebie wsparciem
I mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie
Ale znów jesteśmy gdzieś indziej na starcie
I chyba znów przez to rozmijamy się całkiem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz