po tak dlugiej nieobecnosci nagle poczula nieodparta potrzebe wyrzucenia z siebie wszystkiego wiec wpadlam tutaj znowu. lubie tu wracac, bo wiem jak wiele cudownych wspomnien moge tu przezyc na nowo, wspaniale uczucie.
od mojego ostatniego razu bardzo wiele sie zmienilo bylo dobrze, zle, potem znow dobrze, zle i mozna by tak liczyc ta przeplatanke w nieskonczonosc. dzisiaj wole sie skupic standardowo na zlych aspektach bo czuje jakby moje zycie powoli rozpadalo sie na kawalki, juz nic nie jest stabilne i pewne. tak strasznie brakuje mi tej pewnosci ze zawsze jest ktos z kim moge o wszystkim pogadac z kim moge ponarzekac lub posmiac sie z beznadziejnej sytuacji w ktorej jestem. nonsens. samotnosc strasznie mnie juz dobila.
nie mam ochoty opisywac zachowania niektorych osob, to wszystko jest jakies jedno wielkie nieporozumienie, chce zeby wszystko wrocilo do starego porzadku, nienawidze nienawidze nienawidze zmian 💩💩💩
zegnajcie
zatańczyć ze szczęściem ;)
środa, 12 listopada 2014
piątek, 4 kwietnia 2014
finally
witam was po bardzo długiej nieobecności, nie miałam tu już zamiaru przez najbliższy czas zaglądać ale wiem, że jest jedna kochana osoba która na to czeka, więc postanowiłam coś tutaj napisać:) będę szczera ostatnio bardzo wiele się dzieje w moim życiu, głównie wszystko na minus. bałam się tu zaglądać, nie chcę się mierzyć z tak bolesną prawdą, z bolesną prawdą do której sama się nie potrafie przyznać. nigdy nie pomyślałabym, że to wszystko będzie dla mnie tak trudni."ja nie chcę już tęsknić za tym czego nie mam" ale jednak ciągle tęsknię, jestem pamiętliwym człowiekiem i nie zapominam szybko. ciężko jest w to uwierzyć, ale ludzie zawodzą. kiedyś tak bliscy sobie ludzie a teraz zupełnie obcy. jestem zbyt naiwna, nienawidzę tej cechy i nie znoszę tego stanu kiedy nie wiem co sama mam ze sobą zrobić, ale "wolę nie mieć nic niż mieć coś na niby":)
smutek wypełnił już chyba większość kątów mojego życia, czekam aż w końcu znów zaświeci słońce, nie może być ciągle źle. ten post miał wyglądać zupełnie inaczej a znów wychodzi mi coś innego.
czekam w końcu na spotkanie z moją ulubioną osoba, z którą już tak długo się nie widziałam, a moje serce tęskni za nią każdego ranka kiedy ją widzi...<3 na szczęscie jest wiosna, potem będzie lato, ogniska ogniska i jeszcze raz ogniska, kwitajnowskie bez wątpienia z najlepszymi ludźmi! wracanie o 17 do domu, sleepovery z najciekawszymi pomysłami świata, moje ulubione zakrzewko i Ty przy mnie! chyba tego właśnie potrzebuje aby w końcu moje serce się uśmiechnęło szczerym uśmiechem.
obym nie żałowała tego, że dodałam tą notkę, pls
smutek wypełnił już chyba większość kątów mojego życia, czekam aż w końcu znów zaświeci słońce, nie może być ciągle źle. ten post miał wyglądać zupełnie inaczej a znów wychodzi mi coś innego.
czekam w końcu na spotkanie z moją ulubioną osoba, z którą już tak długo się nie widziałam, a moje serce tęskni za nią każdego ranka kiedy ją widzi...<3 na szczęscie jest wiosna, potem będzie lato, ogniska ogniska i jeszcze raz ogniska, kwitajnowskie bez wątpienia z najlepszymi ludźmi! wracanie o 17 do domu, sleepovery z najciekawszymi pomysłami świata, moje ulubione zakrzewko i Ty przy mnie! chyba tego właśnie potrzebuje aby w końcu moje serce się uśmiechnęło szczerym uśmiechem.
obym nie żałowała tego, że dodałam tą notkę, pls
![]() |
| mimo, że ostatnio się trochę kłócimy to wciąż Cię kocham:* |
![]() |
| ja i moja fryzjerka! to już nie to samo co wcześniej, ale zawsze kiedy się spotkamy jest jak kiedyś haha #blondesdoitbetter |
![]() |
| moja h, best times of my life PAPA:) |
sobota, 7 grudnia 2013
nienawidze takich jesiennych wieczorów, w sumie to można już je nazwać zimowymi bo dziś spadł śnieg i to taki w sumie porządny! dawno mnie tu nie było nie wiem od czego zacząć, jest tego za wiele żeby wszystko tu ująć. beznadziejnie, wszystko co zaczynam robić kończy się niepowodzeniem, nie widzę już jakiegokolwiek sensu starań - bo po co? miałam być dzielna ale znów nie wyszlo. nienawidzę jesieni, to wszystko jej wina! ciągle nie mam humoru, ale co tam, może kiedyś w końcu się ułoży, pragne tego z całego serca. za wiele problemów i w sumie bardzo potrzebuję kogoś kto mógłby mi w tym pomóc, żebym nie została ze wszystkim sama. nie lubię być sama, samotność to najgorsze zło! szkoda że ze wszystkimi jak na złość się kłócę.
chciałabym żeby wszystko było jak rok wstecz, bez żadnych konfliktów, wszyscy szczęśliwi i ja tak samo. wspaniałe czasy, niczym się nawet nie przejmowałam, super jest żyć beztrosko. kocham zime, kocham mieć z kim spędzać czas i uśmiechać się bez powodu nawet kiedy zamarzam, rok temu właśnie tak było, kocham wspominac! szkoda że to już nie wróci, życie byłoby o wiele prostsze gdybym nie była taka pamiętliwa i sentymentalna.
"człowiek broni błędów, które kocha", a ja już przestałam, pora zacząć patrzeć racjonalnie na świat. przykro mi
chciałabym żeby wszystko było jak rok wstecz, bez żadnych konfliktów, wszyscy szczęśliwi i ja tak samo. wspaniałe czasy, niczym się nawet nie przejmowałam, super jest żyć beztrosko. kocham zime, kocham mieć z kim spędzać czas i uśmiechać się bez powodu nawet kiedy zamarzam, rok temu właśnie tak było, kocham wspominac! szkoda że to już nie wróci, życie byłoby o wiele prostsze gdybym nie była taka pamiętliwa i sentymentalna.
"człowiek broni błędów, które kocha", a ja już przestałam, pora zacząć patrzeć racjonalnie na świat. przykro mi
sobota, 2 listopada 2013
wtorek, 27 sierpnia 2013
HO-LI-DAYS
cześć, ostatnio dawno mnie tu nie było, właściwie to aż do wczorajszego wieczoru nie chciałam tu być. mimo wszystko zostałam delikatnie przymuszona żeby tu coś napisać, więc postaram się najlepiej jak potrafie aby spełnić oczekiwania:)
ostatni tydzień wakacji-staram się trochę zwolnić i zacząć się przyzwyczajać powoli do myśli że już od wtorku codziennie będę wstawać o 6, kłaść się o 22, stać na przystanku z najcudowniejszymi ludźmi, jeździć autobusem, spotykać się w szkole z moimi kochanymi mordkami, a najważniejsze że codziennie będę wracać zmęczona do domu. od tego roku szkolnego postaram sie wprowadzić pewne zmiany; muszę zacząć poważniej myśleć o noszeniu jedzonka do szkoły i o nie spaniu każdego pięknego dnia po południu po szkole ale w sumie to dziś jest specjalna okazja nie chcę tu nikogo przynudzać.
cieszę się, że już koniec ale z drugiej strony też jest mi przykro, tak wiele czasu spędziłam z moimi kochanymi, a żałuję że nie było więcej tych chwil, tych niewykorzystanych momentów. od pierwszej nocki aż do ostatniej wszystkie były wspaniałe, dokładnie to nie wiem ile ich było, ale Wy wiecie jak cenię każdy wspólnie spędzony moment. w każdym bądź razie rozdział pt 'wakacje' można już prawie całkowicie zamknąć. jestem szczęśliwa, bo dużo dni z tych 2-miesięcznego odpoczynku o dziwo nie odpoczywałam! tak cudownie "marnowałam" czas, że na samą myśl o tym uśmiech pojawia mi się na twarzy. z całego serca dziękuję wszystkim osobom, które ze mną były i każdej z osobna. z całą pewnością mogę napisać że bez moich 3 kompanek te wakacje nie byłyby takie, dziękuję! i mimo że nie zawsze się dogadujemy, kocham Was najmocniej na świecie, moje 3 skarby, nie oddałabym Was za nic w świecie.
wszystkie moje problemy, niedoskonałości w życiu zostały wyjaśnione, nie pozostało mi nic więcej jak cieszyć sie życiem i chyba z niego korzystać, nie można się ciągle zadręczać. nowy rok szkolny, nowe oczekiwania i nowa ja. wierzę, że podołamy razem wszystkim zakrętom, bo każdy zasługuje na drugą szansę, każdy błądzi. ja mam świadomość popełnianych błędów i od dziś postaram być bardziej optymistycznie nastawiona, I promise.
"kocham moją Madzie za cudowne wakacjony, było megaśnie, teraz PKS-ki team reaktywacja, kocham moje życie jest wspaniałe, mam nowy telefon, starych przyjaciół i instagrama i kocham moją Madzie <3"
DZIĘKUJĘ ZA MILION UŚMIECHÓW KTÓRE MI SPRAWIŁYŚCIE,
KOCHAM WAS MOJE SERDUSZKA, KAŻDEMU ŻYCZĘ TAKICH PRZYJACIÓŁ:*
oby następne wakacje były tak fajne:)
ostatni tydzień wakacji-staram się trochę zwolnić i zacząć się przyzwyczajać powoli do myśli że już od wtorku codziennie będę wstawać o 6, kłaść się o 22, stać na przystanku z najcudowniejszymi ludźmi, jeździć autobusem, spotykać się w szkole z moimi kochanymi mordkami, a najważniejsze że codziennie będę wracać zmęczona do domu. od tego roku szkolnego postaram sie wprowadzić pewne zmiany; muszę zacząć poważniej myśleć o noszeniu jedzonka do szkoły i o nie spaniu każdego pięknego dnia po południu po szkole ale w sumie to dziś jest specjalna okazja nie chcę tu nikogo przynudzać.
cieszę się, że już koniec ale z drugiej strony też jest mi przykro, tak wiele czasu spędziłam z moimi kochanymi, a żałuję że nie było więcej tych chwil, tych niewykorzystanych momentów. od pierwszej nocki aż do ostatniej wszystkie były wspaniałe, dokładnie to nie wiem ile ich było, ale Wy wiecie jak cenię każdy wspólnie spędzony moment. w każdym bądź razie rozdział pt 'wakacje' można już prawie całkowicie zamknąć. jestem szczęśliwa, bo dużo dni z tych 2-miesięcznego odpoczynku o dziwo nie odpoczywałam! tak cudownie "marnowałam" czas, że na samą myśl o tym uśmiech pojawia mi się na twarzy. z całego serca dziękuję wszystkim osobom, które ze mną były i każdej z osobna. z całą pewnością mogę napisać że bez moich 3 kompanek te wakacje nie byłyby takie, dziękuję! i mimo że nie zawsze się dogadujemy, kocham Was najmocniej na świecie, moje 3 skarby, nie oddałabym Was za nic w świecie.
wszystkie moje problemy, niedoskonałości w życiu zostały wyjaśnione, nie pozostało mi nic więcej jak cieszyć sie życiem i chyba z niego korzystać, nie można się ciągle zadręczać. nowy rok szkolny, nowe oczekiwania i nowa ja. wierzę, że podołamy razem wszystkim zakrętom, bo każdy zasługuje na drugą szansę, każdy błądzi. ja mam świadomość popełnianych błędów i od dziś postaram być bardziej optymistycznie nastawiona, I promise.
"kocham moją Madzie za cudowne wakacjony, było megaśnie, teraz PKS-ki team reaktywacja, kocham moje życie jest wspaniałe, mam nowy telefon, starych przyjaciół i instagrama i kocham moją Madzie <3"
"Śpieszmy się kochać ludzi,bo tak szybko odchodzą"-Nie znacie nigdy daty swojej śmierci,tego co wydarzy się na ulicy,czy potrąci was autobus,czy wpadniecie pod samochód,czy ktoś Cię zastrzeli,utopisz się.Po prostu jeśli kogoś kochacie, kochajcie. Nie wiecie co stanie się za 10 minut.Może właśnie teraz czeka na nich stryczek. Wyślijcie czasami sms'a do swoich bliskich "Kocham Cię mamo,tato, skarbie".
DZIĘKUJĘ ZA MILION UŚMIECHÓW KTÓRE MI SPRAWIŁYŚCIE,
KOCHAM WAS MOJE SERDUSZKA, KAŻDEMU ŻYCZĘ TAKICH PRZYJACIÓŁ:*
niedziela, 30 czerwca 2013
come back!
w końcu po ponad 2 miesiącach mam ochotę dodać posta, co prawda będzie się on składał z suchych zdjęć, bo za dużo pisać co się ostatnio u mnie działo ale zawsze coś. zdjęcia są z 2 'okazji', bo reszty nie zdołałam jeszcze zrzucić; wymiany z Niemczech i z poligonu z Braniewa. no to jak to sie mówi dawatsa, bo nie ma co zwlekać.
| tu kończyłam każdy męczący dzień, moje niemieckie łóżeczko :) |
| jakiś tam zamek, mnóstwo ich byłam więc nie zdołałam nawet nazwy zapamiętać |
| to jest jakaś tam księga 'gości' w kościele jakimś |
| piękne Drezno! |
| Maxi, Clara i Sophia 2 piękne i jedna oburzona na cały świat, spoko! |
| fascynujące pożegnanie z burmistrzem, a w myślach tylko głos, który powtarzał mi że dziś wracam do Pl ♥ |
| młodzież polska |
| w Niemczech przekonałam się do kucyka ;o |
| Polaki w siate wymiatajo! |
| zboczony |
| <3 |
| wiosłujemy sobie 10km :( |
niedziela, 24 marca 2013
ciężko jest przestać myśleć o osobie która wniosła w Twoje życie tak wiele, zapomniec cudowne chwile byłoby grzechem, dlatego pamiętam i wspominam. a wspomnienia to mój największy wróg, nigdy w porę nie mogę się uwolnić. tak pięknie jest patrzec i bezrosko zyc, tak pięknie. każda Twoja radość jest miodem na moje serce, dziękuję innym że potrafią tak cholernie i bezinteresownie uszczęśliwiać, bo przecież każdy kto zasługuje na szczęście kiedyś je znajdzie!
![]() |
| mówiłam, że tu zagości :) |
![]() |
| <3 |
![]() |
| love girls :* |
![]() |
| cudownie jest się uśmiechać! |
Subskrybuj:
Posty (Atom)












