wtorek, 27 sierpnia 2013

HO-LI-DAYS

cześć, ostatnio dawno mnie tu nie było, właściwie to aż do wczorajszego wieczoru nie chciałam tu być. mimo wszystko zostałam delikatnie przymuszona żeby tu coś napisać, więc postaram się najlepiej jak potrafie aby spełnić oczekiwania:)
ostatni tydzień wakacji-staram się trochę zwolnić i zacząć się przyzwyczajać powoli do myśli że już od wtorku codziennie będę wstawać o 6, kłaść się o 22, stać na przystanku z najcudowniejszymi ludźmi, jeździć autobusem, spotykać się w szkole z moimi kochanymi mordkami, a najważniejsze że codziennie będę wracać zmęczona do domu. od tego roku szkolnego postaram sie wprowadzić pewne zmiany; muszę zacząć poważniej myśleć o noszeniu jedzonka do szkoły i o nie spaniu każdego pięknego dnia po południu po szkole ale w sumie to dziś jest specjalna okazja nie chcę tu nikogo przynudzać.

cieszę się, że już koniec ale z drugiej strony też jest mi przykro, tak wiele czasu spędziłam z moimi kochanymi, a żałuję że nie było więcej tych chwil, tych niewykorzystanych momentów. od pierwszej nocki aż do ostatniej wszystkie były wspaniałe, dokładnie to nie wiem ile ich było, ale Wy wiecie jak cenię każdy wspólnie spędzony moment. w każdym bądź razie rozdział pt 'wakacje' można już prawie całkowicie zamknąć. jestem szczęśliwa, bo dużo dni z tych 2-miesięcznego odpoczynku o dziwo nie odpoczywałam! tak cudownie "marnowałam" czas, że na samą myśl o tym uśmiech pojawia mi się na twarzy. z całego serca dziękuję wszystkim osobom, które ze mną były i każdej z osobna. z całą pewnością mogę napisać że bez moich 3 kompanek te wakacje nie byłyby takie, dziękuję! i mimo że nie zawsze się dogadujemy, kocham Was najmocniej na świecie, moje 3 skarby, nie oddałabym Was za nic w świecie.

wszystkie moje problemy, niedoskonałości w życiu zostały wyjaśnione, nie pozostało mi nic więcej jak cieszyć sie życiem i chyba z niego korzystać, nie można się ciągle zadręczać. nowy rok szkolny, nowe oczekiwania i nowa ja. wierzę, że podołamy razem wszystkim zakrętom, bo każdy zasługuje na drugą szansę, każdy błądzi. ja mam świadomość popełnianych błędów i od dziś postaram być bardziej optymistycznie nastawiona, I promise.

"kocham moją Madzie za cudowne wakacjony, było megaśnie, teraz PKS-ki team reaktywacja, kocham moje życie jest wspaniałe, mam nowy telefon, starych przyjaciół i instagrama i kocham moją Madzie <3"



"Śpieszmy się kochać ludzi,bo tak szybko odchodzą"-Nie znacie nigdy daty swojej śmierci,tego co wydarzy się na ulicy,czy potrąci was autobus,czy wpadniecie pod samochód,czy ktoś Cię zastrzeli,utopisz się.Po prostu jeśli kogoś kochacie, kochajcie. Nie wiecie co stanie się za 10 minut.Może właśnie teraz czeka na nich stryczek. Wyślijcie czasami sms'a do swoich bliskich "Kocham Cię mamo,tato, skarbie".


DZIĘKUJĘ ZA MILION UŚMIECHÓW KTÓRE MI SPRAWIŁYŚCIE,
KOCHAM WAS MOJE SERDUSZKA, KAŻDEMU ŻYCZĘ TAKICH PRZYJACIÓŁ:*


oby następne wakacje były tak fajne:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz