piątek, 4 kwietnia 2014

finally

witam was po bardzo długiej nieobecności, nie miałam tu już zamiaru przez najbliższy czas zaglądać ale wiem, że jest jedna kochana osoba która na to czeka, więc postanowiłam coś tutaj napisać:) będę szczera ostatnio bardzo wiele się  dzieje w moim życiu, głównie wszystko na minus. bałam się tu zaglądać, nie chcę się mierzyć z tak bolesną prawdą, z bolesną prawdą do której sama się nie potrafie przyznać. nigdy nie pomyślałabym, że to wszystko będzie dla mnie tak trudni."ja nie chcę już tęsknić za tym czego nie mam" ale jednak ciągle tęsknię, jestem pamiętliwym człowiekiem i nie zapominam szybko. ciężko jest w to uwierzyć, ale ludzie zawodzą. kiedyś tak bliscy sobie ludzie a teraz zupełnie obcy. jestem zbyt naiwna, nienawidzę tej cechy i nie znoszę tego stanu kiedy nie wiem co sama mam ze sobą zrobić, ale "wolę nie mieć nic niż mieć coś na niby":)
smutek wypełnił już chyba większość kątów mojego życia, czekam aż w końcu znów zaświeci słońce, nie może być ciągle źle. ten post miał wyglądać zupełnie inaczej a znów wychodzi mi coś innego.
czekam w końcu na spotkanie z moją ulubioną osoba, z którą już tak długo się nie widziałam, a moje serce tęskni za nią każdego ranka kiedy ją widzi...<3 na szczęscie jest wiosna, potem będzie lato, ogniska ogniska i jeszcze raz ogniska, kwitajnowskie bez wątpienia z najlepszymi ludźmi! wracanie o 17 do domu, sleepovery z najciekawszymi pomysłami świata, moje ulubione zakrzewko i Ty przy mnie! chyba tego właśnie potrzebuje aby w końcu moje serce się uśmiechnęło szczerym uśmiechem.
obym nie żałowała tego, że dodałam tą notkę, pls

mimo, że ostatnio się trochę kłócimy to wciąż Cię kocham:*

ja i moja fryzjerka! to już nie to samo co wcześniej,
ale zawsze kiedy się spotkamy jest jak kiedyś haha #blondesdoitbetter

no i wreszcie Ty moja kochana! już 5 roczek razem nam leci, grunt że się nie kłócimy i wiemy że nadal możemy na siebie liczyć i powiedzieć sobie wszystko. bo z Tobą jest zawsze najzabawniej moja śmieszko:*

moja h, best times of my life


PAPA:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz